Strona główna Prawo

Tutaj jesteś

Ile czasu ma sąd na wyznaczenie terminu rozprawy?

Prawo
Ile czasu ma sąd na wyznaczenie terminu rozprawy?

Wyznaczenie terminu rozprawy przez sąd to jeden z kluczowych momentów w procesie cywilnym. Dla wielu obywateli czas oczekiwania wiąże się z niepewnością i stresem. W artykule przyjrzymy się, ile faktycznie trzeba czekać na rozprawę oraz co wpływa na ten czas.

Jak długo czeka się na wyznaczenie terminu rozprawy?

W praktyce sądowej nie istnieje jeden sztywny termin, w jakim sąd musi wyznaczyć datę pierwszej rozprawy. Zgodnie z art. 471 Kodeksu postępowania cywilnego, termin ten powinien przypadać nie później niż sześć miesięcy od dnia złożenia odpowiedzi na pozew lub, jeśli jej nie złożono – od dnia upływu terminu do jej wniesienia. W przypadku przeprowadzenia posiedzenia przygotowawczego, rozprawa powinna się odbyć w ciągu miesiąca od jego zakończenia. Jednak są to tzw. terminy instrukcyjne, których niedotrzymanie nie pociąga za sobą skutków prawnych dla sądu.

W rzeczywistości jednak, w zależności od miejsca i rodzaju sprawy, czas oczekiwania na rozprawę może być o wiele dłuższy. Przykładowo, w Sądzie Okręgowym w Gdańsku czas ten wynosi od 12 do nawet 60 miesięcy. W Warszawie na pierwszą rozprawę czeka się średnio ponad dwa lata. W mniejszych miastach czas ten może być krótszy, często wynoszący około 6 miesięcy.

W dużych ośrodkach miejskich, takich jak Warszawa czy Gdańsk, przeciążenie sądów sprawia, że terminy rozpraw wyznaczane są z kilkuletnim opóźnieniem, co znacząco wpływa na dostęp obywateli do wymiaru sprawiedliwości.

Dlaczego terminy są tak odległe?

Opóźnienia są wynikiem wielu czynników. Najczęściej wskazywane przyczyny to: niedobór kadry sędziowskiej, rosnąca liczba spraw wpływających do sądu, a także skomplikowany charakter postępowań. Dodatkowo wpływ mają też czynniki zewnętrzne, jak np. pandemia COVID-19, która znacząco wydłużyła czas rozpatrywania spraw w latach 2020–2021.

Warto dodać, że sama odpowiedź na pozew również może trwać kilka miesięcy, co dodatkowo wydłuża czas rozpoczęcia sporu sądowego. Zdarza się także, że strony wymieniają między sobą pisma procesowe jeszcze przed wyznaczeniem terminu rozprawy, co opóźnia dalsze kroki sądu.

Jakie sprawy rozpatrywane są szybciej?

Nie wszystkie sprawy muszą czekać latami na swój bieg. Przykładowo, zgodnie z § 2 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, sprawy pilne mają pierwszeństwo w rozpoznaniu. Do takich spraw należą m.in. wnioski o zabezpieczenie roszczeń, niektóre sprawy rodzinne czy sprawy z zakresu prawa pracy.

W przypadku wniosków o zabezpieczenie, sąd powinien je rozpoznać niezwłocznie, ale nie później niż w ciągu tygodnia. W sprawach pracowniczych natomiast, termin rozprawy powinien zostać wyznaczony nie później niż dwa tygodnie od zakończenia czynności wyjaśniających. W praktyce jednak, także w tych sprawach terminy bywają przekraczane.

Sąd pracy – krótszy czas oczekiwania?

Choć Kodeks pracy przewiduje szybsze procedowanie w sprawach pracowniczych, również tutaj nie ma gwarancji szybkiego rozpoznania. Wiele zależy od obłożenia danego wydziału oraz liczby sędziów dostępnych do orzekania. Jednakże, sprawy pracownicze, w których wartość roszczenia nie przekracza 50 tys. zł, są często zwolnione z opłat sądowych, co może ułatwiać dostęp do sądu.

W sądach pracy częściej też dochodzi do zawierania ugód lub rozwiązywania spraw już na etapie posiedzenia przygotowawczego, co znacząco skraca postępowanie. Niemniej jednak, w przypadku sporu wymagającego przesłuchania świadków lub opinii biegłych, proces może trwać nawet kilka lat.

Co wpływa na długość oczekiwania na rozprawę?

Czas oczekiwania na wyznaczenie terminu rozprawy zależy od wielu zmiennych. Do najważniejszych należą:

  • Liczba spraw wpływających do danego sądu – w Warszawie w 2023 roku było to niemal 65 tysięcy nowych spraw cywilnych,
  • Liczba sędziów i wakaty – wolne stanowiska orzecznicze nie zawsze są szybko obsadzane,
  • Stopień skomplikowania sprawy – im więcej dowodów i okoliczności do wyjaśnienia, tym dłużej trwa postępowanie,
  • Zachowanie stron – opóźnianie procesu przez składanie licznych wniosków lub niestawiennictwo na rozprawy,
  • Problemy z opiniami biegłych – oczekiwanie na opinię specjalisty może trwać nawet kilka miesięcy.

Na efektywność pracy sądu wpływa także infrastruktura techniczna i administracyjna. Braki kadrowe w sekretariatach, przestarzałe systemy informatyczne czy ograniczony dostęp do e-doręczeń znacząco opóźniają działanie wymiaru sprawiedliwości.

Co zrobić, gdy sprawa się przedłuża?

Strona postępowania nie jest zupełnie bezradna wobec opóźnień. Istnieją środki prawne, które mogą zmobilizować sąd do szybszego działania. Pierwszym krokiem jest złożenie pisma z prośbą o informację o stanie sprawy. W piśmie warto wskazać okoliczności przemawiające za przyspieszeniem postępowania.

Jeśli to nie przyniesie efektu, można złożyć skargę na przewlekłość postępowania. Skarga ta podlega opłacie w wysokości 200 zł i jest rozpatrywana przez sąd wyższej instancji. Jeśli sąd uzna skargę za zasadną, może przyznać stronie rekompensatę finansową.

Skarga na przewlekłość postępowania – jak działa?

Skargę składa się, gdy sąd nie podejmuje czynności w rozsądnym czasie. W praktyce, za przewlekłość uznaje się brak działań przez wiele miesięcy, szczególnie jeśli nie zachodzą ku temu uzasadnione przeszkody. Uznanie skargi skutkuje możliwością przyznania rekompensaty pieniężnej – maksymalnie do 20 tys. zł. W praktyce sądy przyznają zazwyczaj od 3000 do 5000 zł.

Podstawą do rozpatrzenia skargi jest ocena terminowości czynności sądu, ich zgodności z przepisami oraz znaczenia sprawy dla strony składającej skargę. Znaczenie mają także dotychczasowe działania stron, w tym wszelkie próby celowego przedłużania postępowania.

Czy sąd może działać szybciej?

W ostatnich latach podejmowane są działania mające na celu usprawnienie wymiaru sprawiedliwości. Jednym z takich kroków było wprowadzenie przepisów umożliwiających doręczanie pism drogą elektroniczną. Ustawa o doręczeniach elektronicznych, uchwalona w listopadzie 2020 r., pozwala sądom na stosowanie publicznej usługi rejestrowego doręczenia elektronicznego.

Dodatkowo wdrażane są nowe systemy informatyczne, mające na celu automatyzację niektórych czynności administracyjnych. Mimo to, jak wskazuje Ministerstwo Sprawiedliwości, instrumenty nadzoru administracyjnego nie są wystarczające, by w pełni przyspieszyć postępowania sądowe. Kluczowym problemem pozostaje brak sędziów i przeciążenie wydziałów cywilnych.

Od wielu lat jednym z największych problemów polskiego sądownictwa pozostaje przewlekłość postępowań, która nie tylko opóźnia sprawiedliwość, ale także zagraża zaufaniu obywateli do wymiaru sprawiedliwości.

Kto wyznacza termin rozprawy?

Termin rozprawy wyznacza sędzia prowadzący sprawę. To on, po wstępnej analizie akt i materiału dowodowego, decyduje, kiedy sprawa jest gotowa do rozpatrzenia. Sędzia bierze pod uwagę m.in. konieczność przeprowadzenia dowodów, dostępność świadków i biegłych oraz terminarz sal rozpraw.

Co prawda strony mogą przekazać sądowi swoje preferencje co do terminu, np. z powodu urlopu czy choroby, ale nie mają wpływu na decyzję o konkretnej dacie. W przypadku przesłanek szczególnych można złożyć wniosek o odroczenie lub przyspieszenie rozprawy, ale decyzja leży wyłącznie po stronie sądu.

W sądach powszechnych, szczególnie w dużych miastach, problemem bywają także braki sal rozpraw i przeciążenie kalendarzy orzeczników. Nawet jeśli materiał dowodowy jest już kompletny, fizyczna niemożność przeprowadzenia rozprawy może skutkować dalszymi opóźnieniami.

Czy można przyspieszyć wyznaczenie rozprawy?

Tak, ale tylko w ograniczonym zakresie. Poza wspomnianą skargą na przewlekłość, strona może złożyć wniosek o przyspieszenie rozpoznania sprawy. Wniosek taki powinien zawierać uzasadnienie, np. szczególne okoliczności życiowe, zagrożenie interesów majątkowych lub zdrowotnych.

Warto także zadbać o poprawność składanych pism – błędy formalne (brak podpisu, brak pełnomocnictwa, nieopłacenie pozwu) mogą znacząco przedłużyć bieg sprawy. Im sprawniej kompletujemy dokumentację i odpowiadamy na wezwania sądu, tym szybciej sprawa może ruszyć z miejsca.

  • Wniosek o przyspieszenie musi zawierać konkretne uzasadnienie,
  • Do pisma warto dołączyć dokumenty potwierdzające trudną sytuację,
  • Można wskazać, że sprawa ma poważne konsekwencje majątkowe lub zdrowotne,
  • Nie ma gwarancji, że sąd przychyli się do wniosku, ale jest to dopuszczalna forma nacisku.

W przypadku braku reakcji ze strony sądu, po upływie znacznego czasu od wniesienia pozwu, warto rozważyć skorzystanie z pomocy adwokata lub radcy prawnego, który może skutecznie interweniować w sprawie.

Co warto zapamietać?:

  • Termin wyznaczenia rozprawy powinien wynosić nie później niż sześć miesięcy od złożenia odpowiedzi na pozew, ale w praktyce może być znacznie dłuższy.
  • W dużych miastach, takich jak Warszawa, czas oczekiwania na rozprawę wynosi średnio ponad dwa lata, a w Gdańsku od 12 do 60 miesięcy.
  • Opóźnienia wynikają z niedoboru kadry sędziowskiej, rosnącej liczby spraw oraz skomplikowanego charakteru postępowań.
  • Sprawy pilne, takie jak wnioski o zabezpieczenie roszczeń, powinny być rozpatrywane niezwłocznie, ale nie później niż w ciągu tygodnia.
  • Strony mogą złożyć wniosek o przyspieszenie rozprawy oraz skargę na przewlekłość postępowania, co może skutkować rekompensatą finansową.

Redakcja kongresprawapracy.pl

Miejsce stworzone z myślą o tych, którzy chcą lepiej zarabiać, rozwijać się i budować silną pozycję zawodową. Doświadczony zespół ekspertów dzieli się rzetelną wiedzą z zakresu biznesu, finansów i pracy, przekładając teorię na praktykę.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?