Na start we franczyzę STS zwykle potrzebujesz kapitału w granicach 30 000 – 70 000 zł, z czego największą część stanowi opłata sieciowa i kaucja zwrotna dla bukmachera. Typowe widełki na rynku to 10 000 – 40 000 zł opłaty sieciowej i 5 000 – 10 000 zł kaucji, a resztę pochłaniają czynsz, pierwszy pracownik i zabezpieczenie płynności na kilka miesięcy. Jeśli chcesz sprawdzić, jak konkretnie wyglądają inwestycja i opłaty przy franczyzie STS oraz kiedy taki punkt ma sens finansowy, przeczytaj ten poradnik do końca.
Ile kosztuje franczyza STS?
Franczyza STS nie ma jednego sztywnego cennika dostępnego publicznie – wysokość inwestycji zależy od lokalizacji, metrażu lokalu i indywidualnych ustaleń z Managerem Regionalnym. Można jednak dość precyzyjnie oszacować zakres kosztów na podstawie ofert innych legalnych bukmacherów i danych z rynku naziemnych punktów.
Dla standardowego punktu stacjonarnego przyjmuje się, że całkowity koszt wejścia we franczyzę bukmacherską mieści się w przedziale 30 000 – 70 000 zł. W tym przedziale mieści się zwykle zarówno klasyczny lokal STS, jak i mniejszy punkt w wersji „light” czy model z samoobsługowymi terminalami w istniejącym pubie lub barze.
Z czego składa się inwestycja startowa?
Przy franczyzie STS struktura inwestycji jest bardzo podobna jak u innych operatorów – zmieniają się tylko dokładne stawki. Najważniejsze elementy to opłata sieciowa oraz kaucja zwrotna, bez których nie dojdzie do podpisania umowy.
W branży bukmacherskiej standardem jest opłata sieciowa na poziomie 10 000 – 40 000 zł i kaucja zwrotna 5 000 – 10 000 zł. Takie kwoty podaje np. Totolotek, gdzie opłata sieciowa wynosi 10 000 zł netto, a kaucja 5 000 zł. STS działa w tym samym segmencie, więc realnie możesz oczekiwać bardzo zbliżonych widełek – konkretne liczby poznasz jednak dopiero po rozmowie z przedstawicielem.
| Bukmacher | Opłata sieciowa (przykład) | Kaucja zwrotna | Model prowizji (przykład) |
| Totolotek | 10 000 zł netto | 5 000 zł | 10% zysku + dopłaty gwarancyjne |
| Superbet | Ustalana indywidualnie | Ustalana indywidualnie | 30% zysku lub 5% obrotu w czasie strat |
| STS (rynkowe widełki) | Najczęściej w granicach 10 000 – 40 000 zł | Zwykle 5 000 – 10 000 zł | Prowizja od zysku lub obrotu – ustalana indywidualnie |
Poza opłatą sieciową i kaucją musisz doliczyć koszty typowo biznesowe: czynsz, kaucję dla właściciela lokalu, pierwsze wynagrodzenia oraz bufor gotówki na pierwsze miesiące, gdy punkt dopiero buduje bazę klientów.
Przykładowy budżet na otwarcie lokalu
Jak może wyglądać realny budżet na franczyzowy punkt STS w mieście średniej wielkości To oczywiście tylko przykład, ale dobrze pokazuje skalę inwestycji:
- opłata sieciowa na rzecz STS – przyjmijmy 20 000 zł,
- kaucja zwrotna dla bukmachera – np. 5 000–10 000 zł,
- kaucja i prowizja pośrednika nieruchomości – często 1–2 czynsze,
- zabezpieczenie czynszu i mediów na 3–4 miesiące działania.
Wystrój, meble, sprzęt komputerowy, telewizory i system do obsługi zakładów zapewnia STS. Operator finansuje też branding zewnętrzny i wewnętrzny oraz montaż urządzeń – to jedna z największych zalet modelu franczyzowego u legalnych bukmacherów.
Przy dobrze dobranej lokalizacji punkt STS da się uruchomić przy wkładzie własnym na poziomie około 40 000 – 60 000 zł, licząc razem z buforem na pierwsze miesiące działania.
Jak wyglądają opłaty bieżące w franczyzie STS?
Sam start to dopiero połowa obrazu – o sensowności franczyzy decydują też miesięczne koszty prowadzenia lokalu. W przypadku STS gros wydatków to klasyczne koszty biznesowe, a nie same opłaty na rzecz bukmachera.
Po uruchomieniu punktu nie płacisz stałego „abonamentu” do STS. Rozliczenie z operatorem odbywa się w modelu prowizji od zysku lub obrotu, czyli bukmacher dzieli się z tobą częścią wypracowanego wyniku. Twoje obciążenia miesięczne to głównie koszty operacyjne lokalu.
Najważniejsze koszty miesięczne
Przy planowaniu rentowności punktu STS warto szczegółowo rozpisać wydatki, które będą się powtarzać co miesiąc:
- czynsz za lokal i opłaty eksploatacyjne (często najwyższa pozycja w budżecie),
- wynagrodzenia pracowników wraz ze składkami ZUS,
- media – prąd, internet, ogrzewanie, ewentualnie klimatyzacja,
- podatek od nieruchomości i inne lokalne daniny.
Marketing punktu – plakaty w okolicy, lokalne akcje promocyjne czy współpraca z pobliskim pubem – wymaga osobnego budżetu, choć STS zapewnia materiały brandingowe, ogólnopolskie kampanie i wsparcie działu marketingu centrali.
Prowizja od zysku czy od obrotu?
Model rozliczeń w franczyzie STS jest zbliżony do tego, co oferują inni legalni bukmacherzy. Standardem na rynku jest prowizja od zysku punktu, czasem uzupełniona o premię od obrotu, aby partner zarabiał także w miesiącach, kiedy marża jest niższa.
Przykład z innych ofert pokazuje skalę: Totolotek deklaruje 10% zysku punktu plus czasowe dopłaty gwarantujące minimalne wynagrodzenie, Superbet wypłaca 30% zysku albo 5% obrotu w okresach bez zysku. STS stosuje własny model, ale również oparty na prowizji – szczegóły poznasz na etapie negocjacji umowy.
Franczyzobiorca punktu bukmacherskiego zawsze pracuje w systemie prowizyjnym – realne przychody zależą od obrotu i marży lokalu, a nie od stałej „pensji” z centrali.
Jakie wymagania trzeba spełnić, żeby otworzyć punkt STS?
Franczyza STS jest skierowana do przedsiębiorców, którzy mają lub planują mieć własną działalność gospodarczą i dysponują lokalem w atrakcyjnym miejscu. Holding STS dużą wagę przywiązuje zarówno do lokalizacji, jak i do osoby partnera – weryfikuje doświadczenie biznesowe, rzetelność oraz podstawowy kapitał na start.
Potencjalny ajent – bo w branży bukmacherskiej często używa się modelu ajencyjnego – musi również liczyć się z wymogami ustawy hazardowej. Chodzi między innymi o zakaz przyjmowania zakładów od osób poniżej 18. roku życia i ograniczenia dotyczące lokalizacji punktu względem szkół czy innych placówek edukacyjnych.
Jaki lokal zaakceptuje STS?
Dobry lokal to warunek absolutnie niezbędny, żeby rozmowy z STS w ogóle ruszyły dalej. Operator odrzuca miejsca, które z góry wyglądają słabo pod kątem potencjalnego obrotu albo łamią przepisy ustawy hazardowej.
Na rynku najlepiej działają lokale:
- w pobliżu stadionów, hal sportowych, barów i pubów z transmisjami meczów,
- przy ruchliwych ulicach lub w galeriach handlowych,
- na parterze, z własną widoczną witryną,
- w dzielnicach o stabilnych dochodach mieszkańców, a nie przy szkołach czy w rejonach wysokiego bezrobocia.
Operatorzy – w tym STS – często wymagają też minimalnego metrażu, zwykle od 10 m² wzwyż. Jeżeli lokal jest większy, część powierzchni można przeznaczyć np. na terminale samoobsługowe albo strefę gastronomiczną, co bywa świetnym rozwiązaniem w pubach.
Jak zgłosić się do franczyzy STS?
Proces startu jest prosty, ale wymaga konsekwencji. Wszystko zaczyna się od kontaktu z Managerem Regionalnym STS przez formularz na stronie bukmachera w sekcji „Chcę otworzyć lokal STS”. Zgłoszenie powinno zawierać kilka podstawowych informacji.
Przygotuj je wcześniej, żeby zrobić dobre pierwsze wrażenie:
- województwo i miasto, w którym chcesz otworzyć punkt,
- opis lokalu – metraż, adres, rodzaj tytułu prawnego (własność lub najem),
- krótki opis doświadczenia biznesowego i obecnej działalności,
- orientacyjny budżet, jakim dysponujesz na start franczyzy.
Po wstępnej akceptacji lokalizacji i twojej osoby STS przechodzi do etapu negocjacji warunków: opłaty sieciowej, wysokości kaucji, modelu prowizji, minimalnego okresu współpracy (często 24 miesiące) oraz standardu wyposażenia punktu.
Ile można zarobić na franczyzie STS?
Widełki zarobków na punkcie bukmacherskim są bardzo szerokie – w branży mówi się o kwotach od około 3 000 zł miesięcznie przy słabszych lokalach do nawet 20 000–25 000 zł i więcej przy świetnych miejscówkach. STS nie publikuje oficjalnych prognoz, ale realne wyniki zwykle mieszczą się właśnie w takim zakresie.
Ostateczny wynik zależy od tego, ile zakładów przyjmie twój punkt i jaka będzie ich marża. Okresy wielkich imprez sportowych – mistrzostwa świata, Europy, wielkie turnieje tenisowe – potrafią wyraźnie podbić obroty. Z kolei wakacyjny spadek liczby wydarzeń sportowych często oznacza niższe prowizje.
Co wpływa na wysokość prowizji?
Na końcowy wynik finansowy franczyzobiorcy STS wpływa kilka powtarzających się czynników, z których najważniejszym jest lokalizacja. Nawet dopracowany lokal, ale schowany na uboczu, będzie zarabiał słabiej niż mniejszy punkt przy ruchliwym barze sportowym.
Znaczenie mają też:
- konkurencja innych punktów bukmacherskich w okolicy,
- przywiązanie graczy do „swoich” lokali – częste zjawisko w naziemnych punktach,
- twoje zaangażowanie w obsługę klientów i lokalny marketing,
- profil klienta – inne obroty wygeneruje pub pełen kibiców z Anglii czy Niemiec, a inne spokojna dzielnica sypialna.
Przy rozsądnie dobranej lokalizacji i aktywnym prowadzeniu punktu realne jest dojście do poziomu kilku – kilkunastu tysięcy złotych prowizji miesięcznie, z wyraźnymi pikami w okresie wielkich imprez sportowych.
Kiedy franczyza STS ma sens?
Franczyza STS ma największy potencjał, gdy masz już lokal w dobrej miejscówce albo prowadzisz biznes związany ze sportem – pub, bar, kiosk w pobliżu stadionu czy hali. Wtedy część kosztów i tak ponosisz niezależnie od zakładów, a punkt bukmacherski lub terminale samoobsługowe stają się dodatkowym źródłem przychodu, a nie jedyną nogą biznesu.
Dobrym momentem na wejście w ten segment jest także sytuacja, gdy rynek w twoim mieście nie jest jeszcze nasycony, a w okolicy brakuje mocnej marki bukmacherskiej. STS – jako największy legalny bukmacher w Polsce, z setkami punktów stacjonarnych – ma rozpoznawalną markę i gotowy model biznesowy, dzięki czemu łatwiej przyciągnąć stałych graczy. Dla wielu przedsiębiorców to sposób na zamianę pustego lub słabo zarabiającego lokalu w miejsce, które każdego dnia przyciąga ludzi i generuje realny obrót.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Ile kapitału potrzeba na start franczyzy STS?
Na start we franczyzę STS zwykle potrzeba kapitału w granicach 30 000 – 70 000 zł.
Z jakich głównych elementów składa się początkowa inwestycja w franczyzę STS?
Największą część początkowej inwestycji stanowi opłata sieciowa i kaucja zwrotna dla bukmachera, a resztę pochłaniają czynsz, pierwszy pracownik i zabezpieczenie płynności na kilka miesięcy.
Czy franczyza STS ma stały cennik dostępny publicznie?
Franczyza STS nie ma jednego sztywnego cennika dostępnego publicznie – wysokość inwestycji zależy od lokalizacji, metrażu lokalu i indywidualnych ustaleń z Managerem Regionalnym.
Kto zapewnia wystrój, meble i sprzęt komputerowy dla punktu STS?
Wystrój, meble, sprzęt komputerowy, telewizory i system do obsługi zakładów zapewnia STS. Operator finansuje też branding zewnętrzny i wewnętrzny oraz montaż urządzeń.
Czy jako franczyzobiorca STS płacę stały miesięczny abonament?
Po uruchomieniu punktu nie płaci się stałego „abonamentu” do STS. Rozliczenie z operatorem odbywa się w modelu prowizji od zysku lub obrotu.
Jakie wymagania dotyczące lokalu akceptuje STS?
STS akceptuje lokale w pobliżu stadionów, hal sportowych, barów i pubów z transmisjami meczów, przy ruchliwych ulicach lub w galeriach handlowych, na parterze, z własną widoczną witryną, oraz w dzielnicach o stabilnych dochodach mieszkańców. Operatorzy często wymagają też minimalnego metrażu, zwykle od 10 m² wzwyż.
Ile można zarobić na franczyzie STS?
Widełki zarobków na punkcie bukmacherskim są bardzo szerokie – w branży mówi się o kwotach od około 3 000 zł miesięcznie przy słabszych lokalach do nawet 20 000–25 000 zł i więcej przy świetnych miejscówkach.